Jakie są warianty koronawirusa?

  • by
jakie są warianty koronawirusa

Dwa lata temu do naszego kraju przybył całkiem nowa choroba, dzięki któremu mieliśmy historyczne momenty. Jakie są warianty koronawirusa?

Pandemia COVID-19 objęła nie tylko nasz kraj, ale i cały świat. Cały czas mamy nowe przypadki zakażeń tym wirusem. Nowy wirus doprowadził do paraliżu służby zdrowia i gospodarkę. Sytuację nie ułatwia fakt, że co chwilę dowiadujemy się o nowych wariantach koronawirusa. Jakie są?

Jakie są warianty koronawirusa?

Jednym z pierwszych wariantów i głównych był wariant COVID-19 – alfa (wariant brytyjski). Odkryto go jesienią dwa lata temu w Wielkiej Brytani, gdzie odnotowano pierwsze przypadki zakażeń koronawirusa. Od wariantu chińskiego (od którego się wszystko zaczęło) różnił się on obecnością dużej liczby mutacji. Aktualnie najwięcej zachorowań na koronawirusa w Europie spowodowany jest wariantem alfa. Wariant brytyjski rozprzestrzenia się o wiele szybciej, niż wariant chiński koronawirusa.

Pod koniec 2022 roku odkryto kolejny wariant, którego uczeni nazwali beta. Ta odmiana koronawirusa pojawiła się w Republice Południowej Afryki, gdzie też inaczej nazwano go wariantem południowoafrykańskim. Ten wariant jest bardzo zaraźliwy, przez co rozwija się bardzo szybko.

Odmiana koronawirusa – gamma. Została ona zidentyfikowana u czterech turystów z Brazylii podczas kontrolnych badań wykrywających zakażenie koronawirusem na lotnisku w Tokio. Gamma posiada 18 unikalnych mutacji i właśnie to on został uznany, za jednego z najgroźniejszych wariantów COVID-19. Szybko rozprzestrzenia się u osób, które mają bardzo małą odporność. Nie cechuj się on tak wysokim ryzykiem zgonu, tak jak w przypadku głównego wariantu koronawirusa – alfy.

Dwa lata temu pod koniec roku – w Indiach wykryto następny wariant koronawirusa – kappa. Ta odmiana posiada dwie mutacje, które zlokalizowane są w białkach kolca i są źródłem szczególnego niepokoju. Mogą one obniżyć skuteczność już ogólnodostępnych szczepionek. WHO kwalifikuje wariant kappa jako budzący szczególną uwagę. Tutaj także rozprzestrzenia się on w szybkim tempie u osób, które nie nabyły odpowiedniej odporności. Osoby zakażone tą odmianą koronawirusa częściej są hospitalizowane i umierają wskutek powikłań.

Wariant delta wykryto po raz pierwszy także w Indiach. WHO zaklasyfikowały ten wariant jako budzący szczególne obawy. Jedną z jego cech jest najwyższa zdolności transmisji pośród osób, które nie odbyły dużej odporności i wyższym ryzykiem ciężkiego przebiegu. Dzięki przyjęciu pełnej dawki szczepionki zmniejsza się ryzyko jej ciężkiego przebiegu oraz możliwego zgonu. Tutaj także warto wspomnieć, że przyjęcie pełnego szczepienia chroni przed zakażeniem koronawirusem tej odmiany.

Kolejną odmianą jest wariant lambda, który wykryto w Peru. Część uczonych twierdzi, że może on być dużo bardziej zaraźliwy i bardziej oporny na stosowane obecnie szczepionki niż wariant delta. Jest to wariat, który WHO zakwalifikowało jako budzący szczególny niepokój.

Następnym wariantem COVID-19 jest omikron, który został odkryty w ubiegłym roku pod koniec listopada w RPA i Botswanie. Wariant ten ma aż 50 mutacji, w tym 32 mutacje są na samym białku kolca. WHO zakwalifikował go jako wariant budzący obawy.

Jak informuje portal TVS na Cyprze odkryto kolejny wariant koronawirusa, który jest połączeniem Delty i Omikrona. Znalazł go zespół badaczy pod kierunkiem Leondiosa Kostrikisa – profesora nauk biologicznych na Uniwersytecie Cypryjskim. Nazwano go deltakronem.

Źródło informacji: diagnostyka.pl / TVS